Oczekiwania najemców błyskawicznie zamieniają się w wymagania.
Europa budzi się do przyszłości, w której chce być liczącą się i niezależnie konkurencyjną wobec USA i Chin siłą. Nieuniknionym motorem zmian są tu regulacje rządowe.
Europa i jej infrastruktura biznesowa nie mogą być globalnym „miękkim celem" dla cyberwojny ani cyberprzestępczości.
Europa nie potrzebuje przypomnień o skutkach wojny kinetycznej. W przyszłości krytyczna infrastruktura — zarówno ofensywna, jak i defensywna — będzie cyfrowa.
